Malarz, rysownik, grafik, tworzący w ekspresjonistycznym nurcie Młodej Polski, czyli na przełomie XIX i XX wieku. W późniejszym czasie jego prace bliskie były kolorystom, jednak jego obecność w zestawieniu związana jest zwłaszcza z dziełami, które tworzył na przełomie wieków.
 

Największe wrażenie robią na mnie prace, w których niezwykle wyraźna jest inspiracją twórczością Edvarda Muncha, sławnego ekspresjonisty norweskiego, którego „Krzyk” wszedł już na stałe do kanonu dzieł powszechnie kojarzonych z widzenia. Za te inspiracje Munchem odpowiedzialny był Stanisław Przybyszewski, pisarz i poeta, który okazał się być mentorem młodopolskich malarzy, skupionym wokół metafizycznego i indywidualnego aspektu życia artystów. Przybyszewski przyjaźnił się z Munchem, co więcej, jego była żona miała z norweskim malarzem romans. Ten słynny trójkąt miłosny stał się tematem wielu prac Muncha, a jego twórczość zainspirowała również Wojciecha Weissa. Efektem tych inspiracji są takie prace jak „Promienny zachód słońca” czy  „Pocałunek na trawie”. Jedną z najwspanialszych prac malarza jest także jego „Melancholik”, oddający doskonale młodopolskie, nostalgiczne nastroje.